W zimowe dni, gdy temperatura krąży wokół tzw. zera wielu z nas niechętnie wychyla nos z koszar czy domu, ale są i tacy, którzy oprócz trolowania oddają się swoim pasjom. Dziś przedstawiamy jedną z nich. Morsy – bo o nich mowa to grupa kadetów, którym nie straszne są zimowe chłody, a wręcz przeciwnie, niecierpliwie czekają na mróz. W swoim wolnym czasie, w niedzielne przedpołudnia, spotykają się z poznańskimi Morsami nad jeziorem Kierskim. Tam po półgodzinnej rozgrzewce oddają się lodowatej kąpieli. Choć trudno w to uwierzyć, ale sprawia im to ogromną przyjemność i daje dużo satysfakcji. Jak mówią , taki rodzaj rekreacji to wspaniała okazja na podniesienie odporności i dobrą zabawę - a zatem samo zdrowie! Zachęcają także innych kadetów do podjęcia wyzwania i spróbowania czegoś naprawdę niezwykłego. Chciałoby się napisać, że ciepło pozdrawiamy wszystkich Morsów, ale im to chyba nie w smak. A zatem życzymy srogich mrozów, byście mogli w końcu odbyć wyczekiwaną kąpiel w przeręblu. Morsy serdecznie zapraszają wszystkich nowych śmiałków.
AN
| powered by mSzkoła | projekt i wykonanie BerMar multimedia |
